edukejszyn.
Widzisz wersję archiwalną tematu "edukejszyn." z forum heartcore.pl/
Linka - 2007-04-24, 21:14
Musiałam w tym oto temacie podzielić się możecie Waszymi refleksjami dotyczącymi Waszego życia szkolnego heheh, narzekajcie o życie, chwalcie się, czy co tam chcecie jeśli o mnie chodzi, to za tydzień z hakiem maturka, zdaję polski, angielski [rozsz] i bio [podst] i yy... twierdzę, że będzie jedna wielka loteria i polewa. ta matura to jest ściema i tyle. i niestety od niej wiele zależy w przyszłości, także zobaczymy. no.
xneox - 2007-04-24, 21:17
Mnie maturka w przyszłym roku czeka . Pisze napewno Angielski, Matma [rozsz.] i Polski jeszcze nie wiem .
Najpierw muszę zdać z Chemii -______-"
Linka - 2007-04-24, 21:19
Mnie maturka w przyszłym roku czeka . Pisze napewno Angielski, Matma [rozsz.] i Polski jeszcze nie wiem .
Najpierw muszę zdać z Chemii -______-"
matma to zUo. podziwiam mnie się nie chciało za to brać, z resztą - i tak nie potrzebuję. a na szczęście nie obejmuje mnie jeszcze obowiązkowa. heh z chemią to się nieźle gimnastykowałam w zeszłym roku, ale zdałam na 4 i jest dobrze. w piątek zakończenie roku szkolnego.. popłaczę się, serio..
krotka - 2007-04-24, 21:20
Ajć, hmm... ogólnie ok xD same 5 i 4 haha xD fizyka <3
Na maturze życze wsio wsio naj ^^
xtobinx - 2007-04-24, 21:27
edukacja to ZUO!
...wracam do niej za rok
a i błagam...bez lansu "na studenta" proszę, to jest żal.pl
xneox - 2007-04-24, 21:29
Matma to zajebisty przedmiot. Chyba jedyny jaki lubię w szkole poza WFem .
Krotka - jak ja bym chciał mieć 13 lat .... <marzyciel>
KaziuSTEIN - 2007-04-24, 21:30
Ja pisze maturke (poprawka) z gegry, anglika i maxy (wsio rozszerzony, ale i tak nastawiłem sie na podstawe ) Uczyć mi się odechciało w 1 liceum, ogólnie od tamtej pory staram się nie przemęczać... Będzie co ma być leń jestem i na to nic nie poradzę
xtobinx - 2007-04-24, 21:31
matma w wykonaniu Bednarskiej to ZUO i ŚMIERDŹ! jebana suka
no, już lepiej
xneox - 2007-04-24, 21:31
Mi sie odechciało uczyc w gimnazjum, ale w LO to juz totalnie lache położyłem ;D
KaziuSTEIN - 2007-04-24, 21:36
Gimnazjum opuściłem ze średnią chyba 5,3 a liceum z... 3,1 Ogólnie wole pracować niż się uczyć Nawet jak to ma być nieco fizyczna praca Przynajmniej płacą a uczyć się to albo bardzo dobrze (stypendium) ale byle zaliczyć egzamy na studiach Ja jak pójdę to wybiorę bramkę nr. dwa
Dziewiątek - 2007-04-24, 21:40
a i błagam...bez lansu "na studenta" proszę, to jest żal.pl
haha zią, nasz ulubiony temat nie? "bo ja jestem studĘcik, i jestem mądry " Nienawidze edukacji as fak, każda szkoła była dla mnie niesamowita męką...teraz śmigam do studium policealnego, tak dla ściemy była też próba bycia studĘcikiem, niestety "uczelnia" miała za niski poziom jak dla mnie^^
Yoś - 2007-04-24, 21:41
a i błagam...bez lansu "na studenta" proszę, to jest żal.pl
co to lans na studenta?, bo boje sie odezwac
xneox - 2007-04-24, 21:44
Yoś - 2007-04-24, 21:49
zdalam, ale dosyc kiepsko. ale mialam srednia 5,19 i bylam pierwsza w szkole
Dziewiątek - 2007-04-24, 21:50
KaziuSTEIN - 2007-04-24, 21:55
To o czym napisał Dziewiątek jest straszne.. tyle już się o tym nasłuchałem, ba byłem świadkiem rozmów które były tylko o uczelni Przeraziłem się... No i napinka jest najlepsza.. jak to ludzie nie śpią tylko ryją całymi nocami, ten płacz jak się nie zdało i poprawka czeka... ŻAL. Faktycznie do studiów trzeba dojrzeć, czego niestety większość polskich studentów nie jest przykładem.
Yoś - 2007-04-24, 21:59
hmmm dziwne, osobiscie jestem jak Wilq i nie lubie studentow, wkurwiaja mnie i prawie z nikim nie rozmawiam... ale kurwa co jest nie tak w nazywaniu rzeczy po imieniu a wiec kolokwium kolokwiumem? uczelnię uczelnią? moze chodziles do jakiejs Wyższej Szkoły Wszystkiego Najlepszego, gdzie sie ludzie pucuja, tym ze maja kase, zeby za nia placic, ale na normalnej uczelni to po prostu wyglada jak najzwyklejsza w swiecie kontynujacja nauki.
Dziewiątek - 2007-04-24, 22:05
ale kurwa co jest nie tak w nazywaniu rzeczy po imieniu a wiec kolokwium kolokwiumem? uczelnię uczelnią?
wiesz, sprawa nie jest taka łatwa do ogarnięcia po prostu w głosie większości studenciaków słychac ten lans, i akcentowanie takich słów jak kolo, czy uczelnia właśnie A puca sianem nic tutaj do tego nie ma...Ci którzy "najzwyklej w świecie kontynuują nauke" jeszcze więcej pucują sie sienem. W końcu nie wszystkich rodziców stać, zeby wysłać dzieciaka na studia do innego miasta, i płacić za wszystko A ci którzy chodzą do Wyższej Szkoły Wszystkiego Najlepszego, najczęściej w ciągu tygodnia zapierdalają do pracy, i sami na nią zarabiają. Yoś, widze że bardzo Cie to wszystko zabolało, czyli nie myliłem sie I kto kurwa powiedział że ja nie chce studiować? może nie moge? może mnie nie stać? Nie wszyscy mają równe szanse, niestety.
MichaLin - 2007-04-24, 22:09
no kurde teamt jak najbardzij aktualny pierwsza maturka juz 4 maja polski historia anglik rozszerzone ,a gegrafia podstawowa oh jak wspaniale ze to juz niedlugo ;P
decoyed - 2007-04-24, 22:09
Wy jakis wypaczony wizerunek studentow macie - to sa wszyscy pijusy
Linka - 2007-04-24, 22:11
przez Was boję się iść na studia, bo jak się dostanę, to będzie tępienie
--- wszędzie się znajdą ludzie, którzy jakąkolwiek sytuację, w jakiej są, wykorzystają jako powód do wywyższania się i takie jest już życie..
ja bym chciała iść na dzienne, zawsze mi się tak marzyło. ale wsio zależy od tego, jak pójdzie matUra.
decoyed - 2007-04-24, 22:16
Dzienne sa jak qpa - laduja Cie na sama gore i patrza jak sie turlasz, i duzo alkoholikow jest. Po polowie roku dochodzisz do wprawy w opierdolce i nic nie robisz przez pare lat po czym otrzymujesz jakis papierek, wychodisz, zapominasz wsio i idziesz do fabryki dalej czesci pucowac.
Yoś - 2007-04-24, 22:17
wiesz, sprawa nie jest taka łatwa do ogarnięcia po prostu w głosie większości studenciaków słychac ten lans, i akcentowanie takich słów jak kolo, czy uczelnia właśnie A puca sianem nic tutaj do tego nie ma...Ci którzy "najzwyklej w świecie kontynuują nauke" jeszcze więcej pucują sie sienem. W końcu nie wszystkich rodziców stać, zeby wysłać dzieciaka na studia do innego miasta, i płacić za wszystko A ci którzy chodzą do Wyższej Szkoły Wszystkiego Najlepszego, najczęściej w ciągu tygodnia zapierdalają do pracy, i sami na nią zarabiają. Yoś, widze że bardzo Cie to wszystko zabolało, czyli nie myliłem sie I kto kurwa powiedział że ja nie chce studiować? może nie moge? może mnie nie stać? Nie wszyscy mają równe szanse, niestety.
chuja mnie tam zabolalo, bo mnie to nie dotyczy.
a co maja rowne szanse w przypadku, kiedy ty mowisz, ze studiowanie jest chujowe, bo to lans i mowią "kolokwium"? jakbys mogl isc na studia to juz by ci to nie przeszkadzalo? w ogole nie kumam o jaki lans chodzi, skoro i ty chodziles na te studia i oni chodzili, byliscie w takiej samej sytuacji, to czym oni niby sie mogli pucowac? mi to brzmi tylko i wylacznie jak bycie anty na sile, ale spoko, tez mi zal dupe sciska jak widze takich, co im rodzice za wszystko placa
cons - 2007-04-24, 22:19
ja tam na moja uczelnie narzekam bo musze za nia placic, jakbym mial to samo i nie musialbym placic to bylo by zajebiscie. a za swoja edukacje place pol na pol ze rodzinka (180zl ja, 100zl starsi, 100zl babcia sie dorzuca). pracuje weekendami i w tygodniu popieradalam na dzienne. i w sumie nie wiem co was tak sciska na uzywanie terminu uczelnia czy kolokwium, tak jest przyjete i takiego terminu sie uzywa, nic nie poradzicie.
zebym sobie liceum nie odpuszczal bym siedzial teraz gdzies na UW i mialbym wyjebane na placenie za studia, a tak jakos to bedzie.
a stres to w sumie tylko przed sesja jest, a tak to lajt.
Dziewiątek - 2007-04-24, 22:19
decoyed, dobrze gadasz...mój człowiek w końcu a tak poważnie-taka jest prawda, studęci sie wywyższają przez pare lat, a na koniec i tak śmigają sie odhaczyc do urzędu pracy hehe...albo dalej siedzą u mamusi i czekają na lepsze czasy
Yoś - 2007-04-24, 22:19
Dzienne sa jak qpa - laduja Cie na sama gore i patrza jak sie turlasz, i duzo alkoholikow jest. Po polowie roku dochodzisz do wprawy w opierdolce i nic nie robisz przez pare lat po czym otrzymujesz jakis papierek, wychodisz, zapominasz wsio i idziesz do fabryki dalej czesci pucowac.
a wieczorowe?
xtobinx - 2007-04-24, 22:20
Wy jakis wypaczony wizerunek studentow macie - to sa wszyscy pijusy
i ćpuny...to też zajebisty 'lans'
bo my z numerem9 jesteśmy ANTY-STUDENTAMI i gardzimy 'uczelniami'
i w sumie nie wiem co was tak sciska na uzywanie terminu uczelnia czy kolokwium, tak jest przyjete i takiego terminu sie uzywa, nic nie poradzicie.
ale 9ty chyba tłumaczył co ściska
KaziuSTEIN - 2007-04-24, 22:23
Zresztą na uczelni można oberwać kulkę... więc chcesz żyć to nie idź na studia!
decoyed - 2007-04-24, 22:24
xtobinx - 2007-04-24, 22:26
Dziewiątek - 2007-04-24, 22:26
Yoś, widze że dalej nie kminisz, więc odpuszczam, bo nie mam zamiaru sie powtarzać A, i jeszcze sprawa pojęć chociaż nie, to też już tłumaczyłem...Każdy podchodzi do takich spraw inaczej, ale większość ludzi robi to w sposób który opisałem Jak byłbym anty na siłe, to w ogóle nie poszedłbym na te studia a jak bym dalej chodził, to nic by sie nie zmieniło w moim myśleniu.Dalej bym sie zbijał z takich mądrych inaczej i robił swoje, hehe
decoyed - 2007-04-24, 22:27
xtobinx - 2007-04-24, 22:28
life is pain!!!
Linka - 2007-04-24, 22:29
nie gadam z Wami normalnie. ja się chcę po prostu doedukować, a potem zaleźć dobrą pracę, żeby mieć za co utrzymać trójkę swych dzieci i nie musieć sprzedawać nerki, żeby móc sobie pozwolić na stolik pod telewizor. a z tymi nazwami. to nie mówić kolokwium, tylko 'to-co-się-pisze" hehe spoko, mówcie se, jak chcecie, dla mnie to to może być nawet bezimienne.
agata - 2007-04-24, 22:30
e tam.. ja u siebie nie zauwazylam takiego zjawiska.. wszyscy sie rowno obijamy i od czasu do czasu jak przyjdzie co do czego (jakies zaliczenie czy cus) to dopiero jest leeeekki streeeesik.. a kolokwium, kolos, zaliczenie, kartkowka, sprawdzian.. co za roznica.. mniejsza o to. czasami to bym chciala sie cofnac do liceum
a matura nie taka straszna. gorsze jest to czekanie na wyniki i rekrutacja (wyscig szczurow) na uczelnie imo. powodzenia
Linka - 2007-04-24, 22:31
a matura nie taka straszna. gorsze jest to czekanie na wyniki i rekrutacja (wyscig szczurow) na uczelnie imo. powodzenia
no własnie najbardziej mnie wkurza to czekanie. kiedys to szło się, napisało/powiedziało i już wyniki. a nie czekanie 6367545 lat, aż się pozbierają.. a dzięki, przyda się
xtobinx - 2007-04-24, 22:32
nie gadam z Wami normalnie. ja się chcę po prostu doedukować, a potem zaleźć dobrą pracę, żeby mieć za co utrzymać trójkę swych dzieci i nie musieć sprzedawać nerki, żeby móc sobie pozwolić na stolik pod telewizor. a z tymi nazwami. to nie mówić kolokwium, tylko 'to-co-się-pisze" hehe spoko, mówcie se, jak chcecie, dla mnie to to może być nawet bezimienne.
jak sie dostaniesz na STUUUUUDJAAAAAA to inaczej zaczniesz śpiewać
decoyed - 2007-04-24, 22:33
Ja tam jestem tru i mowie koło A i tak wątrobe po magisterce sprzedam, zostana nauczycielem na wsi [czego kurwa do chooja nie chce] i do zasranej smierci bede dawal korepetycje zeby se cisnienie z wqrwu podnosic.
Dziewiątek - 2007-04-24, 22:34
w ogóle niektórym ta nasza szydera nieźle wjechała na ambicje...mówie przecież że nie wszystkich to dotyczy, więc nie myślcie że teraz kazdy kto pójdzie na studia to dla mnie buc, lol wsio wychodzi w praniu.
xtobinx - 2007-04-24, 22:35
kazdy kto pójdzie na studia to dla mnie buc, lol
Yoś - 2007-04-24, 22:37
Dziewiątek, ciebie widze na psychologii
Dziewiątek - 2007-04-24, 22:40
Dziewiątek, ciebie widze na psychologii
po pierwsze to Ciebie (no off, po prostu mnie to razi...). A po drugie to trafiłaś w dziesiątke (dziewiątke? ) bo na psychologie zawsze chciałem iść ale i bez tego znam sie dobrze na ludziach, że tak nieskromnie sobie powiem
decoyed - 2007-04-24, 22:43
A u mnie w budynku [poprawnosci polityczna lol] jest automat z kawa Rozkminimy teraz czy to nie szkodzi ucznia. Co z bezpieczenstwem? Czy ograniczenie przebiegania przez ulice jest wystrczajacym powodem dla wstawienia tego bezecnego urzadzenia do szkoly?
Linka - 2007-04-24, 22:44
haha Tob, znaczy, że co? że czwórkę dzieci będę chciała? 9, to mój osobisty terapeUta
lalalalalalaaaaaa............
Yoś - 2007-04-24, 22:50
po pierwsze to Ciebie (no off, po prostu mnie to razi...). A po drugie to trafiłaś w dziesiątke (dziewiątke? ) bo na psychologie zawsze chciałem iść ale i bez tego znam sie dobrze na ludziach, że tak nieskromnie sobie powiem
ehe ehe ehe juz przejawiasz takie psychologiczne cechy, wiesz co ktos sobie mysli lepiej niz on sam. jeszcze tylko musisz sie nauczyc lepiej formulowac swoje mysli, bo inaczej zaden pacjent nie bedzie cie kminil. i nie, nie bede pisac "ciebie" z wielkiej litery (no off, po prostu nie lubie...)
Linka - 2007-04-24, 22:51
jeee, wreszcie jakiś mój temat nie fermentuje się na końcu działu
khailor - 2007-04-24, 22:51
a ja to bym chcial do gimnazjum tam nic nie robilem i mialem same 5 i 6, a w lo powoli zaczynam sie juz brac do roboty a i tak dostaje 1 i 2 i 3
jestem chyba zagrożony z chemii (nigdy nawet 3 mi na koniec nie grozila), ale w tym tygodniu zaczalem nawet zeszyt prowadzic i ogolnie sie uczyc az sam sie dziwie, ze w koncu sie na to zdobylem.
Linka - 2007-04-24, 22:55
gimnazjum to w ogóle była ściema. dzisiaj akurat się z kumpelą z ławki z gimn spotkałam po latach, to jak zaczęłyśmy wspominać, to polewa cały czas. ogólnie mówiąc, ten pomysł z gimn był jednym z najgUpszych. no bo: te 3 lata są przebimbane do reszty, potem trzeba 4 lata liceum streścić w trzech, bo i tak wsio z gimn się powtarza [po co?!] w lo, tylko "bardziej rozszerzone". w gimnazjum mało co się robiło, a oceny się miało ładne. a do lo będę tęsknić, już to czuję [nie do murów do ludzi]
Dziewiątek - 2007-04-24, 23:01
xtobinx - 2007-04-24, 23:02
haha Tob, znaczy, że co? że czwórkę dzieci będę chciała?
nie, będziesz pić, balować i nie będziesz miała na kaszkę dla małej Linki i Sznurka
Linka - 2007-04-24, 23:03
xtobinx - 2007-04-24, 23:05
rodzić będę po studiach przecież
no ja myślę!!!! a ojcem nie ma być jakiś brudny student, ani zapity profesor!
Yoś - 2007-04-24, 23:06
no stworzenie gimnazjow bylo zupelnie bez sensu. pamietam jak na pierwszej lekcji historii w liceum koles powiedzial "rozumiem, ze podstawy wyniesliscie z gimnazjum a teraz bedziemy tylko rozszerzac wiedze?" lol... ale fajne to byly czasy, chociaz wkurwialo mnie, ze ciagle jest cos do roboty, nienawidze prac domowych, i to siedzenie po 8 godzin... teraz to ja mam tyle w calym tygodniu
Linka - 2007-04-24, 23:08
i to siedzenie po 8 godzin... teraz to ja mam tyle w calym tygodniu
u mnie to był bajer: 3 razy w tygodniu na 7, a 2 razy na popołudnie - do 17. w drugiej lo też były lekcje po południu, 2 razy w tygodniu i 35 godzin/tydzień, masakra, ale dało się teraz już luz..
Tob, haha dont łory
xtobinx - 2007-04-24, 23:09
NO!
Yoś - 2007-04-24, 23:11
u mnie to był bajer: 3 razy w tygodniu na 7, a 2 razy na popołudnie - do 17.
tez tak mialam, np. w poniedzialek na 7:00 10 godzin, a czwartek na 12:45 jedna lekcja... nie ma to jak ktos madry ukladajacy plan
[ Dodano: 2007-04-24, 23:15 ]
vez - 2007-04-25, 14:52
U mnie znów na przerwach tekno łupanina... A poza tym to trzeba poprawić fizyke i matme, bo zaraz koniec roku, a chciałbym gdzieś się w wakacje wybrać. Pytanie do studjentuf - jak się wybieraliście na uczelnie:D to przywiązywali uwagę do ocen z przedmiotów, które Wam nie były do czegokolwiek potrzebne?
Dziewiątek - 2007-04-25, 15:20
z kolei u facetow to o czym wspomnialam to powod, dla ktorego moglabym komus rozjebac glowe o sciane
dzizas, jak Ty coś jebniesz, to nie wiadomo czy sie śmiać czy płakać...skończ już z tym hartkorem czy cuś, bo słabe te teksty napewno nie na poziomie stjudenta z super uczelni.
Yoś - 2007-04-25, 15:50
Pytanie do studjentuf - jak się wybieraliście na uczelnie:D to przywiązywali uwagę do ocen z przedmiotów, które Wam nie były do czegokolwiek potrzebne?
u mnie nawet nie trzeba bylo swiadectwa im dawac. podejrzewam, ze skoro licza sie tylko matury to wszedzie nie trzeba.
vez - 2007-04-25, 16:30
Całe szczęście, bo połowę przedmiotów, które mi odchodzą w tym roku mam zaliczone na 3...
Yoś - 2007-04-25, 16:47
nie ma sie co stresowac, konkursy swiadectw juz nie istnieja
Piroman - 2007-04-25, 18:15
nie ma sie co stresowac, konkursy swiadectw juz nie istnieja
O thank you, Lord !!
Pearl - 2007-04-25, 18:55
Ja jestem obecnie w drugiej klasie LO. Rozszerzenie: polski, angielski, biologia. Tak ni w dupę, ni w oko ta biologia pasuje, ale cóż ... Średnią mam ... średnią W gimnazjum było zdecydowanie lepiej, ale im starsza jestem tym mniej chce mi się uczyć wszystkiego. Skupiam się głównie na polskim, angielskim i geografii, z których to przedmiotów chcę pisać maturkę. Języki muszę pisać rozszerzone, bo takie są wymogi na filologię angielską, którą chcę studiować. W ogóle to po maturze chcę się zaczepić na rok w Anglii do jakiejś robotki. Muszę język podszkolić, żeby mi szło na studiach Nie powinno być z tym problemów, bo w Brytanii siedzi już ze dwa lata moja kuzynka ze swoim chłopakiem. Po roku 'szlifowania' języka wracam do kraju i wio na studia Ot, takie mam 'ambitne' plany na przyszłość Znajomi mówią mi, że jak znajdę pracę w Anglii to nie będę chciała wracać do Polski ... Ale myślę, że się mylą. Za bardzo kocham ten kraj, żeby wyjechać na tak długo. No i w ogóle rodzina, przyjaciele ...
vez - 2007-04-25, 19:33
Ja planuję pójść na filozofię, ale na niektóre uczelnie trzeba biologii na ten kierunek, a ona mi niespecjalnie w smak. Jak filozofia nie wypali, to pewnie dziennikarstwo, politologia lub coś mniej ambitnego. Zawsze można się przenieść, bo z tym ponoć problemów nie ma, jak wynika z relacji znajomych.
summers - 2007-04-25, 19:42
juz za kilka dni matura... poza tym ucze się w szkole policealnej (informatyka) i wybieram się na studia na politologię, badź socjologię...
vellocet - 2007-04-25, 20:18
ja nienawidze matematyki
i wszystko na ten temat
Dziewiątek - 2007-04-25, 20:23
ja nienawidze matematyki
boże...dla mnie każda minuta spędzona na matmie była koszmarem.nauczycielke w lo miałem spoko, ale nawet to nie pomogło ile nerwów przez to gówno straciłem hehe...całe szczęście pani Krystyna była bardzo łaskawa, i to dzięki temu jakoś zdawałem z klasy do klasy masakra.
xtobinx - 2007-04-25, 20:24
ja nie będę się powtarzał na temat maxy...szkoda gadać
Linka - 2007-04-25, 21:03
juz za kilka dni matura...
no co Ty nie powiesz! masakra, moja mama to bardziej przeżywa niż ja lol jutro ostatnie 2 angielskie w szkole łeee
a odnośnie konkursów świadectw, to są jeszcze gdzieniegdzie.
Dziewiątek - 2007-04-25, 21:13
jak sobie przypomne moją mature...zlew na nią był, jak na całą bude i biorąc pod uwage moje małe ambicje, to poszło nawet nieźle nic sie nie stresujcie, nie ma czym
vellocet - 2007-04-25, 21:14
ja przez matme popadłam w nerwice : D serio na myśl o niej pocą mi się dłonie i mi słabo w gim jakoś to było kiedyś ale w lo się zaczął koszmar...
Dziewiątek - 2007-04-25, 21:20
w gim jakoś to było(...)
fak, jednak Cie z kimś pomyliłem tamta pani była "za stara" na gimnazjum hehe ale ok, mniejsza. widze że lo jeszcze nie skończyłaś, więc wsio przed Tobą hehe ^^
vellocet - 2007-04-25, 21:24
nie chodze do gimnazjum : DD
a lo już dobrze zaczęłam ; P
co do ms to tak dla ścisłości www.myspace.com/psychonologic xD
Dziewiątek - 2007-04-25, 21:33
nono, potrafie wcisnąć "strona domowa" i wiem że nie chodzisz już do gimnazjum.coś sie nie możemy dogadać hehe
vellocet - 2007-04-25, 21:34
nie chciałam Ci robić problemu : P
no tak troche heh może w końcu się uda ^^
Piroman - 2007-04-25, 21:36
Gimnazjum to był lajcik W LO zaczyna się szkoła życia, nauczyciele mają cię w dupie i nie zależy im na tym czy zdasz czy nie zdasz. I są skrajności albo nauczyciele którzy są na prawdę zajebiści z którymi możesz szczerze pogadać albo kurwiszony mające na celu udupić cię. Ja mam nadzieje, że za rok podejdę do matury i już będę miał ten etap za sobą. (Ale ziomy z LO są ok )
Yoś - 2007-04-26, 00:04
i nie zależy im na tym czy zdasz czy nie zdasz.
jak ja bym tak chciala
a do matury sie uczylam po dwa dni do kazdej (do angielskiego wcale) i jakos zdalam, to nie jest problem wyciagnac te 30 procent, no chyba, ze ktos przez 3 lata nic nie robil i o niczym nie ma pojecia.
vez - 2007-04-26, 06:17
Ta, to prawda, 30% to żaden problem, ale 70-80 z rozszerzonej to już jest coś. Szczególnie z historii i WOS-u - ponoć najtrudniejszych przedmiotów na maturze.
A jak już jesteśmy przy maturach - za rok będzie poprawka nie w zimie, a już w sierpniu, więc jeszcze można będzie zdążyć gdzie-niegdzie na uczelnię.
summers - 2007-04-26, 10:53
agata - 2007-04-26, 11:03
Pytanie do studjentuf - jak się wybieraliście na uczelnie:D to przywiązywali uwagę do ocen z przedmiotów, które Wam nie były do czegokolwiek potrzebne?
gdzies tam sie licza oceny ale tylko te potrzebne, cale szczescie hyh ja cale swiadectwo sobie olalam, tzn jakos szczegolnie nie poprawialam ocen bo w wiekszosci szkol jednak biora pod uwage wyniki matury a nie oceny
imo najlatwiej chyba z geografii zdac w wiekszosci pytan lejesz wode, no i jakies ogolne pojecie of korz trzeba meic
fajnie ze tak szybko poprawic mozna. a wakacje to niby najdluzsze w zyciu a zawalone tymi wszystkimi terminami.. wiekszego stresa mialam podczas rekrutacji niz w maju
a gimnazjum to jest jedna wielka pomylka
wobix - 2007-04-26, 11:31
w gimnazjum to sie leży do góry brzuchem. przez 2 lata liceum też. w 3 klasie się niby zaczyna, ale ja mam tydzień do matury i się biorę, za czytanie opracowań będzie ok. wos najtrudniejszy?no elooooo, wos się sam pisze
vez - 2007-04-26, 13:37
No nie wiem. Robiłem sobie próbną i niektóre pytania mocno przesadzone. Tak podobne odpowiedzi był do zaznaczenia, że momentami miało się wrażenie, że to są te same. D:
wobix - 2007-04-26, 13:48
bo to wszystko to popierdolone jest ta cała matura.
lars - 2007-04-26, 13:50
wos latwiutki nawet rozszerzony, wystarczy uwazac na lekcjach by wszystko wiedziec.
ja elegancko biore polski podstawowy, ang podstawowy i geografia rozszerzona (do dzis dzien nie wiem po co mi ona, ale spoko)
wobix - 2007-04-26, 14:03
no to ja mam wszystko rozsz. matma, wos, pol i ang.nie powiem czemu wos , zmuszono mnie bo z bioli zrezygnowałem ja musiałem chodzić na drugi fakultet, popaprana szkoła.ale nvmd.matma mi też do szczęścia potrzebna, ale matfiz kończę. a i tak na filmoznawstwo idę
khailor - 2007-04-26, 16:19
dzis mam wywiadowke i przez moje cholerne nierobstwo najprawdopodobniej nie zjawie sie 29ego w Aurorze... a tak mi zalezalo na tym
nigdy w zyciunawet 3 na koniec mi nie grozilo, a teraz jestem z chemii zagrozony i z wiekszosci przedmiotow bede mail 3 wlasnie albo i gorzej
wobix - 2007-04-26, 16:21
co Ty, w gimnazjum jesteś?
khailor - 2007-04-26, 16:23
pierwsza klasa lo
wobix - 2007-04-26, 16:30
aaaaaaaaaa no to się zaczęło hahahahahahaha jutro odbieram świadectwo ukończenia liceum sasasaa
xmortex - 2007-04-26, 16:37
bo z bioli zrezygnowałem
bos ciota Jarek tylko najmocniejsi wytrzymują
wobix - 2007-04-26, 16:40
pierdol się kujonie. nie lubiła mnie i tyle
xmortex - 2007-04-26, 16:53
pierdol się kujonie. nie lubiła mnie i tyle
haha, ona jest akurat przesympatyczna nauczycielka i nei ma ze lubi nie lubi wymiękłeś i tyle
wobix - 2007-04-26, 16:58
gówno prawda. nie wymiękłem, tylko stwierdziłem też, że na filmoznawstwo matura z biologii mi raczej nie potrzebna ps. wogóle co ty za pokemona masz w awatarze?
xmortex - 2007-04-26, 17:01
jaskółkamon
wobix - 2007-04-26, 17:03
nie znam takiego pokemona na biologii mnie o takim nie uczyła.
xmortex - 2007-04-26, 17:10
mnie jeszcze nie nauczyła o nim, ale od dzisiaj znam np trylobitomona
Linka - 2007-04-28, 00:02
łeee.. świadectwo leży w teczce na stole. w ogóle do mnie nie dociera, że skończyłam szkołę. cały czas mam wrażenie, że w poniedziałek do szkoły znowu [ i pierwszy wos hah..], a tu lipa - matura za tydzień ale wykształcenie średnie jest, więc nie ma źle. hehe
wobix - 2007-04-28, 10:08
jestem Abiturientem hahahahhahahaha dobra, idę czytać opracowania lektur
khailor - 2007-04-28, 10:19
a w klasach o jakich profilach jestescie/byliscie?
ja wybralem profil biologiczno-chemiczny i to chyba byl najwiekszy blad w moim zyciu ale przenosic juz sie nie chce, bo mam w kalsie kilka fajnych osob no i najlepsza wychowawczynie w calej szkole
Linka - 2007-04-28, 10:28
a w klasach o jakich profilach jestescie/byliscie?
językowy. rozszerzony angielski [5 h/tydzień] i niemiecki [4h/tydzień]. wybrałam to, bo nie miałam sprecyzowanych planów, np "chcę iść na medycynę, idę na biol-chem", a języki się zawsze przydadzą. od początku mówiłam, że nie chcę studiować języków, a tak najprawdopodobniej będzie heh [jak się dostanę ]. no cóż. wybór, myślę, że był dobry, to tak jak dawne ogólne, tyle że z większą ilością języków. a wychowawczynię to miałam najlepszą jak dotąd. świetna kobieta..
wołowy - 2007-04-28, 10:32
heh ja jestem w kulturoznawczej!
mam 4h ang 4h franc, 3h histori, i ani jednej wosu który mam rozszerzony
a wychowawczynie to mam juz drugą
wobix - 2007-04-28, 10:37
ja po matfizie jestem ale idę na filmoznawstwo
Nata - 2007-04-28, 10:40
a w klasach o jakich profilach jestescie/byliscie?
ja jestem w literacko-kulturowej 6 godzin polskiego z nawiedzona polonistka, 6 agielskiego, a reszta normalnie. nie mam zadnego trzeciego rozszerzonego przedmiotu, ale wczesniej jakos tego nie zauwazylam, jedyna taka klasa na cala szkole nie wiem co ja na tej maturze bede zdawac. myslalam o historii sztuki
love_hate - 2007-04-28, 14:17
a ja po studiach będę rzecznikiem prasowym LPR-u. kurwa. chyba że zrobię specjalizację z dziennikarstwa
wołowy - 2007-04-28, 21:47
ej a moze pojde na politologie?
sie nademna politują hahahah
wobix - 2007-04-28, 21:52
dobre
MichaLin - 2007-05-01, 14:59
khailor napisał/a: a w klasach o jakich profilach jestescie/byliscie?
a bylem w angielskiej. anglik his, pol rozszerzone jak dla mnie moja szkoal byla beznadzieja ale ludzie w klasie spoko(przynjamniej wiekszosc )
agata - 2007-05-01, 15:06
a w klasach o jakich profilach jestescie/byliscie?
ekonomiczna hyhy rozszerzona matma, geografia i niemiecki(z ktorego nic sie nie nauczylam) nie polecam nikomu.. 5h matmy tygodniowo czyli codziennie 45min meki ale za to babka od geografii byla fajna.. taka mala siwa babcia (pewnie nie byla tak stara na ile wygladala ) no i ciagle mowila mi ze mam anemie
Yoś - 2007-05-01, 15:36
rozszerzona matura z wosu jest latwa, bo jest ta jakas rozprawka a w wosie sa takie tematy, ze mozna lac wode, o jakichs zagrozeniach cywilizacyjnych i takich tam pierdolach. gorsze sa te rozne zadanka. z historii jest juz trudniej, bo trzeba pisac konkrety
ja bylam w klasie humanistycznej - wiecej polskiego, wosu, historii + lacina, bylo spoko, bo z chemii i fizyki nauczycielki nas traktowaly jak gląbow i mielismy lajtowe podstawowe rzeczy.
woody - 2007-05-01, 16:10
Technikum Elektroniczne klasa beznadziejna w wiekszosci ( same elo ziomale prawie ), ale nauczycieli mialem wypas mozna bylo z nimi pogadac normalnie
bärt - 2007-05-01, 18:14
II LO w Rzeszowie profil: jezykowo-geograiczny [rozszerzony angol i gegra]
od piatku jestem absolwentem ^^ dobrze, ze juz (chyba) po wszystkim, bo nie chce tam wracac, hehe
himsa - 2007-05-01, 18:15
bezdomny pod mostem - profil alkoholowy > kierunek kartony
Dante - 2007-05-01, 20:51
V LO w Legnicy... strasznie kichowa szkoła profil dziennikarski...
wobix - 2007-05-01, 20:54
LEGNICA?! Ziomuuuś prawie moje okolice V LO czekaj chyba jedną pannę stamtąd znam
Dante - 2007-05-01, 20:55
LEGNICA?! Ziomuuuś prawie moje okolice
Widzę swoi ludzie na tym forum no jak chuj już lubię to miejsce...
wobix - 2007-05-01, 20:58
no jak Dolny Śląsk to dla mnie ziomki i tyle. albo inaczej.jak gdzieś mam do półtorej godziny drogi to ziomki a laska jednak z II LO sorry za fałszywy alarm
Dante - 2007-05-01, 21:14
a laska jednak z II LO sorry za fałszywy alarm
Nie ma sprawy...
xneox - 2007-05-01, 23:43
LO profil Mat-Fiz-Inf. Ogólnie rozpierdol
MichaLin - 2007-05-01, 23:54
V LO w Legnicy... strasznie kichowa szkoła profil dziennikarski...
no to Ziaa P Legnica to prawie ze kolo Zgorzelca hehe ale w kazdym razie takie dalsze okolice, w kazdym razie witam
Mardup - 2007-05-04, 12:29
Ale jebnięte było czytanie ze zrozumieniem na maturze z pola, bardziej to jak z WOSu wyglądało, ale nie było źle hehe.
vez - 2007-05-04, 13:45
Pisać dziubasy o maturze coś, bom ciekaw jest.
wobix - 2007-05-04, 13:50
no to czytanie ze zroz na rozszerzonym : jebnięte, ale ok. tematy: porównać obrazy prowincji i sposób ich kreacji w Pani Bouvary i Republika Marzeń, Brunona Schulza, idealnie mi podeszło, bo Schulza uwielbiam drugi temat to jakoś tam porównać pewien poemat do Pana Tadeusza, jak ktoś Tadka zna dobrze to akurat dla niego a podstawa:Granica, Przedwiośnie, Dziady i tylko donośnie fragmentów a nie całego tekstu! banalny banał analny anal. źle nie było, mogło być troszkę lepiej to teraz ang, wos i matma
Mardup - 2007-05-04, 14:09
Dziady i tylko donośnie fragmentów a nie całego tekstu! banalny banał analny anal.
Dlatego mi nawet dobrze poszło
ja jeszcze hista i angiel hehe
wobix - 2007-05-04, 14:13
a Ty podstawę pisałeś? ja na moje studia to TYLKO polskacza potrzebuję angiel, wos i matma, ale wos i matma to aby zdać tylko
Dziewiątek - 2007-05-04, 15:20
a podstawa:Granica, Przedwiośnie, Dziady i tylko donośnie fragmentów a nie całego tekstu!
i co w tym dziwnego? przecież to jest wiadome, ze na podstawie ma sie tekst, ale to nie znaczy że masz pisac tylko na jego podstawie. ofkoz można, ale jak zna sie daną lekture to można wtrącać "smaczki", żeby więcej punktów zgarnąć ofkoz
woozah - 2007-05-04, 15:24
Rozszerzona była lepsza 0 wiedzy przedmiotowej...Chyba zdam, ale pewnie znowu się kurwa w klucz nie zmieszczę ;/ W każdym razie z pytań do tekstu mam chyba jedno źle...
himsa - 2007-05-04, 15:34

to było na rozszerzonej? :D
Dziewiątek - 2007-05-04, 15:37
h!msa, skąd Ty to wziąłeś ziąąą? masakra...tak zwany Żyd
Linka - 2007-05-04, 16:09
"tzw. żyd" nie mam pytań.. odnośnie matury, to średnio.. [rozsz] tekst był spoko nawet, ale pytania z dupy trochę. mimo to, całkiem całkiem poszło z odpowiedziami, bo patrzyłam do klucza. co do wypracowania, to też pisałam o prowincji, ale takie pierdoły, że nie wiem, czy się wpasuję w klucz. generalnie, to inaczej odebrałam to niż Wielki Klucz, ale teraz dochodzę do wniosku, że będzie, co ma być i tyle. a został angol, biologia i ustne.
xneox - 2007-05-04, 16:12
O kurwa
summers - 2007-05-04, 17:24
ehh chyba dałem radę - się zobaczy
wobix - 2007-05-04, 17:25
ej z kluczem zawsze jest porażka, a w trakcie sprawdzania będzie uzupełniany, więc nie ma co srać po gaciach będzie co ma być, tylko że mi najbardziej polski potrzebny ok, tylko 5 zostalo, ang, wos, mat oralne ang i pol.luz jak byk
khailor - 2007-05-05, 16:39
http://www.nobel.terramail.pl/rasta/1.html tegoroczna matura z anglika
wobix - 2007-05-05, 16:48
łeeee, to już mam przećwiczone myślałem, że nas czymś zaskoczysz a ja mam pytanie, ktoś prócz mnie WOS zdaje?
cons - 2007-05-05, 20:26
ja zdawałem WOS podstawowy banalny, dostałem chyba 74 czy ilestam wzwyż procent a rozszerzony sobie odpuscilem i mialem 14%
ogolnie Matura to bzdura i nie ma co sie stresowac. ja sie nie uczylem do niej i mialem tak polski podstawa: 49% (chyba) rozszerzony 56% ustny: 15/20pkt
anglik podstawa: 92 czy 93% rozszerzony: 65% (chyba) ustny rozszerzony: 16/20pkt
historia podstawa: 59% (chyba) rozszerzony: 49% (chyba)
WOS jak wyzej napisalem
xdamienx - 2007-05-05, 20:30
Kurde nie ma to jak matura w starym dobrym systemie Ta nowa mnie przeraża (moze dlatego ze nie wiem o co w niej chodzi)
wobix - 2007-05-05, 20:32
ale teraz, TYLKO w tym roku pisze się tylko jeden wybrany poziom. a z polaka ze 75% by mi się przydało, a może być ciężko. ech. WOS teraz śmiesznie jest, kilka pytań z podstawy i reszta rozszerzenie, jak się wybierze rozszerzony. matura to bzdura.
Yoś - 2007-05-05, 20:38
ale teraz, TYLKO w tym roku pisze się tylko jeden wybrany poziom.
a potem znow bedzie po staremu? jaka bzdura tzn nie bzdura ze beda dwa arkusze, tylko ze co roku jest inaczej.
a myslicie o maturze z matematyki? ja dziekuje bogu,ze mnie takie nieszczescie nie spotkalo
wobix - 2007-05-05, 20:41
no za rok stara forma wraca. ja zdaję matmę ale nie pytać po co, jak i dlaczego damy radę ;P
xdamienx - 2007-05-05, 20:51
a myslicie o maturze z matematyki? ja dziekuje bogu,ze mnie takie nieszczescie nie spotkalo
a mnie spotkało niestety bo chodziłem do szkoły gdzie obligatoryjnie wszyscy zdawali mate pisemną. Jak powiedziałem wychowawczyni ze chce cos innego pisac to mnie wyśmiała. I poszedłem na tzw.Janka czyli bez żadnych ściąg, tablic itp. Mialem tylko kalkulator (nie wiem wprawdzie po co ) długopis i jakies tam linijki , a jak zobaczyłem że mam miejsce w pierwszej ławce to mi sie normalnie nogi pode mną ugięły ale jakoś poszlo i zdalem na 4 a sam nawet nie przeczytałem tych zadań bo sam to bym na bank nie zrobił.
Yoś - 2007-05-05, 20:55
a mnie spotkało niestety bo chodziłem do szkoły gdzie obligatoryjnie wszyscy zdawali mate pisemną.
tzn to byl wymog szkoly, czy wtedy byla matma po prostu obowiazkowa?
xneox - 2007-05-05, 20:55
To mój rocznik ma mieć znów 2 arkusze, czyli i podstawę i rozszerzony?
Dobrze by było....
xdamienx - 2007-05-05, 21:02
tzn to byl wymog szkoly, czy wtedy byla matma po prostu obowiazkowa?
Nie była obowiązkowa bo chodziłem do liceum ale w zespole szkół technicznych, a technika musialy mate zdawać, więc jakbym chcial zdawać np historie pisemnie to pewnie do innej szkoły by mnie skierowali, a poza tym to w tej szkole mate zawsze wszyscy zdawali gorzej było z polskim
Yoś - 2007-05-05, 21:05
a to lipa ale w sumie tak jakby sam sie na to zgodziles idac do takiej szkoly jak ja zaczynalam liceum to bylo postanowione ze pierwsza matura bedzie z obowiazkowa matematyka, ale na szczescie po kilku miesiacach zmieniono zdanie. uf uff
Dziewiątek - 2007-05-05, 21:07
To mój rocznik ma mieć znów 2 arkusze, czyli i podstawę i rozszerzony?
tak. mozesz wybrać mature rozszerzoną, ale przed nią napiszesz podstawe. czyli w razie gdy Ci sie noga powinie z rozszerzoną, to możesz mieć zawsze zdaną podstawe tylko że wynik z niezdanej r. też jest na świadectwie...ale to raczej w niczym nie przeszkadza
xneox - 2007-05-05, 21:08
No to wreszcie jakaś pozytywna wiadomość.... ;D
Dziewiątek - 2007-05-05, 21:10
No to wreszcie jakaś pozytywna wiadomość.... ;D
czekaj...do tego czasu mogą wymyślić cos innego, i jeszcze głupszego
xneox - 2007-05-05, 21:11
Oby nie... Bo zrobie borute
xdamienx - 2007-05-05, 21:13
a to lipa ale w sumie tak jakby sam sie na to zgodziles idac do takiej szkoly
hehe...jak sie decydowałem na ta szkołe to o tym nie wiedzialem, ale dobrze wyszło bo mature zdalem zajebiście
Linka - 2007-05-05, 23:38
co za bezsens z tą maturą.. nieźle być rocznikiem doświadczalnym z jakimiś chorymi zasadami i przelicznikami z dupy.. jeszcze się zmieni z 986739 razy system oceniania i w ogóle wsio. wychodzi na to, że nie ma sensu się uczyć [jak zwykle], bo i tak dostanie się niewiadomo co. moim zdaniem matura jest do dupy, bo ma się gorszy dzień [np 'być kobietą, być koobieeetą' ], źle się napisze i po ptokach potem jeśli chodzi o ubieganie się o dobre studia. powinno być coś takiego, że sumuje się wsio z 3ech lat liceum, żeby ta ocena była w miarę sprawiedliwa, a mnie przynajmniej bardziej takie coś by motywowało do nauki. chociaż z drugiej strony co miejsce to inne metody oceniania, więc nie do końca byłoby to obiektywne. jaki z tego morał? pijcie dzieci mleko.
matmy nie zdaję i bardzo mnie cieszy to, że nie jest obowiązkowa. co prawda nigdy nie miałam jakichś większych problemów z nią, ale po co sobie tym głowę zaprzątać. a jak słyszę tekst "matematyka to królowa nauk" albo "wszystko się opiera na matematyce", to mam ochotę temu komuś wsadzić matematykę w.. no.
najlepszy etap edukacji to było przedszkole. wieczna sielanka i wszystko kolorowe. chciałabym wrócić do tamtych czasów.
MichaLin - 2007-05-05, 23:56
a tam gadacie. zajebiscie ze sie zmenia wszystko taka zawsze niepewnosc, co sie trafi a moze akurat wprowadza za rok mature z religii obowiazkowa ustna i pisemna hehehe to by bylo ciekawe doswiadczenie. a jak sie nie zda to przed swiete oficjum i na stos
Dziewiątek - 2007-05-06, 01:14
najlepszy etap edukacji to było przedszkole. wieczna sielanka i wszystko kolorowe.
i pyszne obiadki, deserki, i fajne zabawki, spacerki... ale niechciałbym wracać do tamtych czasów, żeby znów nie przechodzić tego co jest później
summers - 2007-05-06, 10:24
łeeee, to już mam przećwiczone myślałem, że nas czymś zaskoczysz a ja mam pytanie, ktoś prócz mnie WOS zdaje?
ja zdaję (rozszerzony)
wobix - 2007-05-06, 12:11
summers, to powiedz mi czy ja się coś muszę na nią kutwa uczyć?!
e, ja liczyłem, że będę zdawał na starych zasadach i sobie stuknę na bank 30% z podstawowej matmy i z rozszerzenia dla sportu nazbieram punktów. a tu zonk.i sram że obleję tą matmę, ale wziąłem się do roboty więc chyba nie będzie lipy ja już mówiłem chyba, edukacje po to się gnębi, żeby coraz mniej obywateli było wykształconych, przez co ogłupiałe społeczeństwo jest podatniejsze na manipulacje co jest na rękę naszej władzy...
Dziewiątek - 2007-05-06, 12:16
ja już mówiłem chyba, edukacje po to się gnębi, żeby coraz mniej obywateli było wykształconych, przez co ogłupiałe społeczeństwo jest podatniejsze na manipulacje co jest na rękę naszej władzy...
teraz dojebałeś hehe...w szkole to nabywasz wiedze, a inteligencje to już po prostu masz, albo nie chyba od inteligencji zależy właśnie to, czy dajesz sobią manipulować.
wobix - 2007-05-06, 12:18
dobra nieważne, ale ja zdaję maturę z wosu i książkową definicję Ci podaję:P a inteligencja naszego społeczeństwa też górnolotna nie jest, przyznaj.
Beti - 2007-05-06, 13:11
Jak ja się cieszę, że zdawałam starą maturę ^^
wobix - 2007-05-06, 13:13
a mi się nie za bardzo chyba by uśmiechało pisać przez kilka godzin wypracowanie ale z drugiej strony sprawdzali je nauczyciele którzy uczą... a potem egz wewnętrzny na studia, który ja na moje teraz na bank bym zdał wyśmienicie. ech,i tak źle, i tak niedobrze
agata - 2007-05-06, 22:50
http://www.nobel.terramail.pl/rasta/1.html tegoroczna matura z anglika
ja tez pisalam matme i jak juz dostalam ten drugi arkusz to po jakichs 40 minutach nie wiedzialam co ze soba zrobic.. siedzialam i hipnotyzowalam kartke ale podstawowy jest banalny, rili.
jutro angielski?
a wg mnie nowa matura jest lepsza, o! tylko beznadziejnie ze tak sie co rok te zasady (itepe) zmieniaja..
summers - 2007-05-06, 23:03
summers, to powiedz mi czy ja się coś muszę na nią kutwa uczyć?!
e, ja liczyłem, że będę zdawał na starych zasadach i sobie stuknę na bank 30% z podstawowej matmy i z rozszerzenia dla sportu nazbieram punktów. a tu zonk.i sram że obleję tą matmę, ale wziąłem się do roboty więc chyba nie będzie lipy ja już mówiłem chyba, edukacje po to się gnębi, żeby coraz mniej obywateli było wykształconych, przez co ogłupiałe społeczeństwo jest podatniejsze na manipulacje co jest na rękę naszej władzy...
hehe no na WOS by wypadało - powtórz sobie organizacje, wszystko o UE i struktury samorządowe w Polsce - to na pewno bedzie
imho to prawda, że łatwiej jest kotrolować masą, która ma taką samą wiedze o świecie i myśli tak samo (zresztą Włochaty o tym spiewał), ale jeżeli jest się inteligentnym to nie ma czego się bać
wobix - 2007-05-07, 14:23
ang poszedł, siódemka z przodu w wyniku będzie a to to na WOS umiem, nie będzie źle czyli ustne i matma rozszerzona cholera jasna mogłem brać podstawę
Linka - 2007-05-07, 14:23
woozah - 2007-05-07, 22:40
jak za rozprawkę będzie maks, to z ang rozszerzonego będzie 92% Kurde dobrze by było, bo coś czuję że na historię rozszerzoną jakoś super przygotowany nie jestem ;P
wobix - 2007-05-08, 13:02
uuuuuuuuu twardziel a wos w miarę, grunt że zdany
xneox - 2007-05-08, 16:09
uuuuuuuuu twardziel a wos w miarę, grunt że zdany
Załatwie Ci żebyś nie zdał ;D ;D ;D
wobix - 2007-05-08, 16:37
chyba byś musiał dać się posunąć Romkowi
artur - 2007-05-08, 18:04
ku przestrodze. jak ktos jest jeszcze w gimnazjum i wybiera sie do liceum niech nie idzie do klasy z francuskim. jezyk masakra
wołowy - 2007-05-08, 18:13
o tak.
vez - 2007-05-08, 18:56
Za to rosyjski wchodzi jak marzenie, z tym że mało "przyszłościowy" język. A jak ktoś ma łacine, to życzę powodzenia, bo tego w trzy lata się nie nauczycie.
summers - 2007-05-08, 22:57
ha! angielski mi poszedł kozak - jeżeli z opowiadania dostanę 16/18, to bedzie 93%
za to WOS zjebałem totalnie - bede miał około 55/65%
woozah - 2007-05-08, 23:07
za to WOS zjebałem totalnie - bede miał około 55/65%
chciałbym conajmniej tak "zjebać" historię ;P
summers - 2007-05-08, 23:08
z historii chciałbym dostac co najmniej 70 %
Beti - 2007-05-08, 23:16
Za to rosyjski wchodzi jak marzenie, z tym że mało "przyszłościowy" język.
Zdawałam rosyjski na maturze, a potem studiowałam rusycystykę. Język łatwo wchodzi, bo jest podobny do polskiego ; ) Co do studiów, to nie polecam rusycystyki na uniwerku we Wrocku ;/ Beznadzieja. A co do przyszłości tego języka, to muszę Ci powiedzieć, że teraz on ponownie "wchodzi". Za kilka lat będzie przyszłościowy ; )
Nema - 2007-05-09, 00:02
idąc na studia chciałam się wbić na lektorat z rosyjskiego ale dyrektor mojego instytutu zarządził kasację tego języka, jako, że europeistyka ma się uczyć języków zachodnioeuropejskich. coś mnie podkusiło więc coby się francuskiego uczyć(z uwagi na to, że zawsze powtarzano mi-języki to podstawa).styknie torchę posiedzieć nad słówkami i na prawdę mozna się dogadać,zważywszy,że Francja jest hermetycznie-językowo zamknięta i jak nie będzie się parlać po francusku to tylko na migi się człowiek dogada (autopsja).niestety dużo też zależy od człowieka uczącego języka,niestety ja o mojej lektorce nie mogę za dużo dobrego powiedzieć. ale i tak się nauczę tego języka n(i)ema bata!
---- no i jeszcze spóźnione-wszystkim tutejszym maturzystom powodzenia w dalszych bataliach, nie dajcie się tym z komisji,którym się wydaje,że są mądrzejsi.
wobix - 2007-05-09, 09:18
biorąc pod uwagę, że wos zdawałem dla sportu (R) oraz że się opierdalałem cały rok to wynik będę miał około 60%, kurde, nieźle
Linka - 2007-05-11, 19:03
czy stąd ktoś jeszcze oprócz mnie pisał biologię? podstawowa była momentami wręcz banalna. odpowiedzi jeszcze nie widziałam, ale myślę, że wynik będzie dobry. haha pewnie najlepszy z tego wszystkiego, a biologia mi do niczego nie jest potrzebna. niedawno skończyłam pisać prezentację na polski i mózg mi się zmęczył. jeszcze tylko 2 ustne i koniec. btw, ponoć UJ ma przyjąć w tym roku 1,5 tys. osób więcej ^^
wobix - 2007-05-11, 19:06
ja na UJ idę no mi została tylko matma pisemna wczoraj angola a dzisiaj polaka odgadałem gratuluje bioli mnie z fakultetu wywalili prawie (prawie bo zdążyłem się wypisać )
kakaowaka - 2007-05-13, 20:50
a jo się cieszę bo już po wszystkim cała maturalna masakrejszon już za mną całe szczęście wszystko leciało dzień za dniem,więc the end tak szybko nastał..... ale k**** co się człowiek nacierpiał to się nacierpiał hehe....ale jeszcze wszystko przede mną bo na studion chciałoby się iść.Teraz trza jakąś prace znaleźć coby plechą w domu i kurzem nie zajść...
woozah - 2007-05-17, 13:41
Kurwa czy tylko mi się wydawało, czy rozszerzona historia to była jakaś pomyłka? Co za idiota oparł ponad połowę matury na jebanych PRUSACH WSCHODNICH?! Bez kitu, spodziewałem się wszystkiego poza jakimiś kurwa Prusami...Na próbnej maturze miałem bez uczenia się 60%, a dzisiaj po solidnych powtórkach obawiam się czy w ogóle zdam ;/
wołowy - 2007-05-17, 13:47
co to są prusy wschodnie?
wobix - 2007-05-17, 14:01
z tego co ja z historii pamiętam, a dawno ją miałem to są tereny Warmii i Mazur obecne. ej.te matury w tym roku to w ogóle hardkor, chyba chcą pokazać, że TK nie miało racji i że amnestia to był dobry pomysł, bo wszyscy są "głupi". btw. widać, jak wiele zależało od szczęścia, ja Schulza lubię, to na polskim mi podszedł, ang i wos też.matma mi już tak nie podeszła, nie było na tyle zróżnicowanych zadań żeby dobrze napisać nie będąc mega orłem. życie.
woozah - 2007-05-17, 14:10
Prusy wschodnie to tak jak mówi Wobix dzisiejsze tereny warmii i mazur. Do chuja z taką maturą.
Linka - 2007-05-17, 16:06
jeeeee! Wakacjeeee! jestem po angolu r. dzisiaj - 19/20, chciałam temat o karze śmierci, a dostałam o tym, czy w czasach, gdy przestępczość rośnie, posiadanie broni przy sobie albo w domu powinno być dozwolone hahah. oczywiście byłam na nie ale jakie loty... teraz tylko czekać do 29 czerwca, bo może się okazać, że wakacje będą dłuższe o rok oh ah, trza to oblać i wyszło na to, że najlepiej mi poszło to, co jest na cholerę potrzebne powodzenia jutro na fizyce, o ile ktoś zdaje stąd.
wobix - 2007-05-17, 16:39
o, jak ktoś fizykę to POWODZENIA aleee miałaś łatwyyy temaaaaat hehe gratulacje
summers - 2007-05-17, 16:45
historia mnie rozjebała modlę się o 30% po wstępnym podliczeniu pktów lawiruję właśnie w granicach 30% help me...
wobix - 2007-05-17, 16:46
zią!! 1. będzie dobrze 2. będzie dobrze 3. będzie dobrze 4. jest amnestia
summers - 2007-05-17, 18:05
ale amnestia nie obejmuje rozszerzonej
wobix - 2007-05-17, 18:30
CO KURWA?!
summers - 2007-05-17, 18:36
no tak. amnestia obejmuje tylko poziom podstawowy
Linka - 2007-05-17, 18:47
aleee miałaś łatwyyy temaaaaat hehe gratulacje
ano, mogło być gorzej dziękuję
summers - 2007-05-17, 19:04
no podobno tak słyszałem - może to tylko ploty...
Yoś - 2007-05-17, 19:07
to znaczy, ze teraz jest tak, że co roku mozna sobie nie zdac ktorejs matury?
wobix - 2007-05-17, 19:10
no właśnie czekałem co odpiszesz pozostałe to mam na 70% minimum tylko matma nie no, zdałem ją ps. Linka jak zdawałaś R polski to pocieszę, że klucz ponoć bardzo liberalny jest ps2. Yoś, nie, tylko w tym roku a z dodatkowych przedmiotów i tak można mieć ileś tam procent, bo się tylko punkty zbiera.
summers - 2007-05-17, 19:13
kurwa w końcu nie wiem co z ta amnestią jutro zapytam się w szkole...
Dziewiątek - 2007-05-17, 19:14
amnestia była w zeszłym roku, jest w tym, a w przyszłym już jej nie powinno być
wobix - 2007-05-17, 19:24
amnestia byla rok temu. jest w tym roku. i za rok jej nie będzie. summers o co Ty chcesz w szkole pytać?
summers - 2007-05-17, 20:57
juz wszystko wiem amnestia jest i obowiązuje ale tylko dla przedmiotów obowiązkowych natomiast jeśli chodzi o przedmioty dodatkowe to w ogóle nie trzeba ich zdać, żeby zaliczyć maturę
wobix - 2007-05-17, 21:00
no o tym mówię dlatego mogliśmy oblać w tym roku dwie(w tym obowiązkową ) albo więcej matur hehe
woozah - 2007-05-17, 21:53
Spoko, po sprawdzeniu odpowiedzi zdałem. Jak będzie dobrze to będzie w granicach 50paru% z histy. Mimo wszystko żal...
summers - 2007-05-18, 10:52
heh dzisiaj czeka mnie ostatnia matura - ustny z polskiego: Motyw bohatera-wybawcy w literaturze fantasy. Omów analizując wybrane powieści różnych twórców gatunku.
Godz. 16.00 i wszystko sie wyjaśni
wobix - 2007-05-18, 10:56
e, masz temat który nie jest ich mocną stroną (nauczycieli ) chociaż u mnie w szkole była babka wymiataczka z fantasy będzie dobrze
woozah - 2007-05-18, 12:51
No! Fajny temat. Ja mam na polski ustny temat: "Zjawisko literatury masowej(popularnej). Scharakteryzuj na wybranych przykładach". Zdaję dopiero we wtorek, później jeszcze w piatek angol usnty i WAKACJE!
summers - 2007-05-18, 12:51
ehh moim największym problemem jest to, że nie potrafie zmieścić się w 15 minutach nie mogę też niczego skrócić, bo wszystko jest ważne
wobix - 2007-05-18, 12:59
lepiej mówić 17 niż 13. jak będziesz mówił z pasją i ich zaciekawisz to Ci nie przerwą
Linka - 2007-05-18, 14:18
mnie też niby wychodziło ok 15 minut, jak czytałam powoli, bo nie mówiłam tego wcześniej niż na egzaminie heheh.. ale jak się mówi, to można połowę pozapominać, więc nie powinno być źle miałam temat: "obraz szaleństwa w literaturze i sztuce". i 20 siadło a jeszcze co do tego czasu, to mogą popędzić trochę.. koleżance powiedzieli np, żeby nie omawiała jakiegoś kolejnego wiersza, tylko przeszła do wniosków, bo mało czasu zostało..
woody - 2007-05-18, 15:58
ja mialem temat "Wizja Sadu Ostatecznego w lietraturze i sztuce " i wykorzystalem do tego miedzy innymi ....... kawalek ZAO "The Rising End" przetlumaczylem tekst i wyswietlilem go na ekranie, po czym zaczalem interpretacje. Mialem zamiar puscic kawalek, ale pomyslalem ze to zbyt brutalne dla uszu starszych kobiet ( alez ja jestem litosciwy hehe )
Linka - 2007-05-18, 16:53
biedne panie by tego nie przeżyły stwierdziłyby, że to już armageddon hehe. ciekawy pomysł.
summers - 2007-05-18, 18:11
no i po maturach z ustnego polskiego 17/20
Linka - 2007-05-18, 18:20
pogratulować cieszmy się wakacjami heheh
xwrathx - 2007-05-18, 18:24
moj bilans maturalny: polski pisemny P: kto to wie? ale raczej dobrze-60/70% polski ustny-18pkt angielski pisemny R- wypracowanie nie na temat ale mimo to bedzie z 70% (jedna z anglistek mowia ze odejmuja 4 pkt z tresci) angielski ustny- przede mna ale podstawe wzialem to lajcik matma R- tak sobie z 50% bedzie fizyka R-najprostsza ze wszystkiego, moze raz w zyciu liczylem latwiejszy arkusz! dobre wyniki beda, juz to widze, ja oscyluje w granicach 70-85%
xneox - 2007-05-20, 11:31
moj bilans maturalny: polski pisemny P: kto to wie? ale raczej dobrze-60/70% polski ustny-18pkt angielski pisemny R- wypracowanie nie na temat ale mimo to bedzie z 70% (jedna z anglistek mowia ze odejmuja 4 pkt z tresci) angielski ustny- przede mna ale podstawe wzialem to lajcik matma R- tak sobie z 50% bedzie fizyka R-najprostsza ze wszystkiego, moze raz w zyciu liczylem latwiejszy arkusz! dobre wyniki beda, juz to widze, ja oscyluje w granicach 70-85%
Kozak ;D. Ja z fizyki bym nie zdał matury pewnie ;P.
summers - 2007-05-20, 12:14
może jestem pojebany, ale jakoś mi tak chujowo bez nauki
Karaś - 2007-05-20, 12:19
ja mam we wtorek polski ustny i dzis dopiero biore sie za prezentacje
Polski piesemny mam tak na 30 - 40 % (podstawowy) Wos tak na 35-40% (rozszerzony) Angielski tak na 60 - 70 % (podstawowy) Historie na 50 % (podstawowa ) Angielski ustny zdalem na 14/20
Nigdy sie nie uczylem i nie wymagam duzych wyników , sukcesem bedzie dla mnie zdanie tej matury a z polskim ustnym moze byc kiepsko
[ Dodano: 2007-05-20, 12:19 ]
xneox - 2007-05-20, 19:16
Amnestia obejmuje ustną maturę w ogóle? Bo słyszałem, że nie.
A co do Polskiego ustnego to moja dziewczyna napisała w środę, w czwartek się uczyła, a w piątek miała i zdała na 90% . Także nie jest chyba tak trudno zdać .
woozah - 2007-05-20, 23:17
Heheh, ja też mam usnty polski we wtorek. Prace napisałem w zeszły poniedziałek ;P Uczę się od wczoraj. Byle to zdać i tak się nigdzie nie liczy...
Nata - 2007-05-21, 19:17
nie sledze tego tematu za bardzo (mam na mysli gadanie o maturze), ale u mnie w szkole byla jakas akcja ostatnio, ze w klasie podczas pisania, z szafki na koncu sali zaczely dzwonic lampki choinkowe (nie mam pojecia jakim cudem ) i baba z komisji, z innej szkoly naturalnie, kazala dyrze pisac jakies podanie o uniewaznienie egzaminu, mimo, ze wszystkich przeszukali i wykluczono, jakoby byla to czyjas komorka. ze tak powiem - przejebane.
Beti - 2007-05-21, 20:28
może jestem pojebany, ale jakoś mi tak chujowo bez nauki
To zacznij przerabiać materiał, który będziesz miał na studiach ;D
Linka - 2007-05-21, 21:21
ze tak powiem - przejebane.
no.. trochę.. ale w regulaminie chyba nic nie ma o lampkach choinkowych, więc może nie będzie źle
Nata - 2007-05-21, 21:27
chodzi w kazdym razie o jakies niezidentyfikowane dzwieki
hah cos zle zaczytowalam
summers - 2007-05-22, 08:28
Beti - 2007-05-22, 11:53
W sumie mało czasu masz na zastanowienie się ; ) Korzystaj z wolności od nauki póki możesz ; )
Yoś - 2007-05-22, 18:25
myślałam też o tym, tylko teraz pytanie: czy dostanę się na te studia, co chcę hehe... nie no, trochę sobie ponadrabiam w wakacje, jak mnie natchnie.
ta, zobaczysz jak sie bedziesz uczyc w wakacje, lol
xwrathx - 2007-05-22, 19:07
To zacznij przerabiać materiał, który będziesz miał na studiach ;D
haha ja juz zamowilem:
 a jak skoncze to kupuje:
 bede mial co robic
mozna chodzic na silke i zapieprzac 3-4 razy w tygodniu poza tym codziennie robie aerobiczna szostke weidera, duzo gram na wiosle okupuje slsk records i raz po raz zamawiam jakies plytki, koszulki i inne pierdoly sprzedaje stary stuff na allegro chodze do lumpexow kupowac polowki lacoste itp, nastepnie robie z nimi to co wyzej koncert koncerty koncerty przeszedlem na diete i ucze sie gotowac nawet nie wiecie jak dobrze mozna wykorzystac 4 miesieczne wakacje
Dziewiątek - 2007-05-22, 20:42
poza tym codziennie robie aerobiczna szostke weidera
masakryczna ona jest, kiedyś sie w to bawiłem...ale wyrzuciłem 3 ćwiczenia, plecy mi wysiadały tak jest ludzie, jeżeli planujecie sie dalej uczyć, lub odrazu śmigać do roboty, to sie porządnie wyszalejcie...wszak teraz są najdłuższe wakacje w życiu
Linka - 2007-05-22, 20:55
Nema - 2007-05-24, 23:19
może jestem pojebany, ale jakoś mi tak chujowo bez nauki
no to może przejmiesz połowę mojej nauki w letniej sesji będę miała kilka (nie)sympatycznych egzaminów do zaliczenia, a pomoc/wyręczenie mile widziane
Nata - 2007-06-22, 13:23
2 miesieczne opierdalanie sie czas zaczac! (ja jeszcze wczoraj robilam prezentacje na polskim :'D) trzeba to oblac naturalnie
Dziewiątek - 2007-06-22, 13:31
wszystkie szkółki mają dziś zakończenie? czy dopiero za tydzień? w sumie to ja miałem wakacje już po radzie pedagogicznej życze miłego opierdalania sie
Pearl - 2007-06-22, 13:44
Uaaaaaaaaaaaaaaaa! Wakacje :D:D:D:D Ależ się cieszę. Zakończyłam edukację w drugiej klasie. Został tylko rok. Szkoda w sumie ... Ale to nic. Zadowolona jestem ze świadectwa, rodzice też i w ogóle jest fajnie
Nata - 2007-06-22, 13:47
jaka srednia? o ile to nie tajemnica :>
Pearl - 2007-06-22, 13:50
4.42 ... W porównaniu z rokiem poprzednim o nieeeebo lepiej W przyszłym roku chyba powalczę o pasek. Wiem, że mnie stać. Tylko strasznie leniwa jestem
Dziewiątek - 2007-06-22, 13:53
Tylko strasznie leniwa jestem
Pearl - 2007-06-22, 13:56
Przez całą podstawówkę i w pierwszej klasie gimnazjum miałam świadectwa z paskami Później odechciało mi się uczyć
Nata - 2007-06-22, 13:57
ekhem... to ja myslalam, ze swoja srednia tu zablysne xD o ja glupia
cons - 2007-06-22, 14:05
zostaly przy dobrych wiatrach ze 2 egzaminy i witajcie wakacje*
* oficjalnie do pazdziernika, nieoficjalnie do kolejnej sesji albo nie wiem kiedy ;D
Pearl - 2007-06-22, 14:07
Nata no co Ty Jaką masz średnią? cons co studiujesz? Jeśli można spytać ...
cons - 2007-06-22, 14:10
politologie. moze byc, ale nic rewelacyjnego.
khailor - 2007-06-22, 14:56
strasznie szybko minal mi rok w nowej szkole... srednia? z 4.85 z trzeciej gimnazjum spadlo mi na 3.4 ale za rok bedzie lepiej, musze sie w koncu wziac do roboty... i dostalem dyplom za udzial w konkursie polonistycznym... na 6339 uczestnikow zajalem 65 miejsce
Nata - 2007-06-22, 16:40
Nata no co Ty Jaką masz średnią?
prawie 3,5... pozwole sobie zaokraglic najlepsze jest, ze jak rozdawali wyroznienia za konkursy to oczywiscie nie uslyszalam jak mnie wyczytuja i zajebista nagroda w postaci ksiazki "wielcy pisarze swiata" poszla sie jebac, bo nie chcialo mi sie po nia isc potem do dyry
Piroman - 2007-06-22, 18:23
Nic nie mówie o swojej w każdym badź razie mam 4 miejsce w klasie od góry jeśli chodzi o nieobecności nieusprawiedliwione imho 190 na ten semestr
średnia 3,0 i mam wyjebane ważne, że jestem w 3 klasie
wobix - 2007-06-22, 18:44
jeśli chodzi o licytowanie się średnimi, bo to od szkoły zależy przede wszystkim ;P
Dziewiątek - 2007-06-22, 18:53
w każdym badź razie mam 4 miejsce w klasie od góry jeśli chodzi o nieobecności nieusprawiedliwione
hehe, ja z kumplem mieliśmy razem 1 miejsce nie pamiętam ile było tych godzin...w ciągu całego roku ok. 500 haha z większości przedmiotów mogli mnie udupić za same nieobecności
wołowy - 2007-06-22, 21:47
oh szit a ja tylko 140
srednia 3.43 ijestem koks
Nata - 2007-06-22, 21:49
ja z 15-20, ale wszystkie usprawiedliwione
Dziewiątek - 2007-06-22, 22:10
ja z 15-20, ale wszystkie usprawiedliwione
haha tyle to ja miałem w każdym tygodniu normalnie jestem z Ciebie dumny
Piroman - 2007-06-22, 22:40
Ja bym tak nie mógł
Nata - 2007-06-22, 22:46
jezus maria, jak mozna sie tak zrywac? co wy robicie poza ta szkola? spicie pewnie
Dziewiątek - 2007-06-22, 22:48
ja mam po prostu uczulenie na szkoły po mamie no i problemy ze wstawaniem też
Piroman - 2007-06-22, 22:50
Oj różnie zawsze się coś znajdzie co jest DUŻO ciekawsze niż siedzenie w szkole
Dziewiątek - 2007-06-29, 13:03
Dziś wyniki matur..nie moge sie powstrzymać i wygadam- Linka zdała i to całkiem ładnie
Linka - 2007-06-29, 14:10
Dziś wyniki matur..nie moge sie powstrzymać i wygadam- Linka zdała i to całkiem ładnie
zdałam! zdałam! zdałam! hahahah teraz tylko dostać się na te zasrane studia i luuuuuuz hłe hłe piszcie, jak Wam poszło!
woozah - 2007-06-29, 14:59
66% polski rozszerzony, 90% angol rozszerzony, 40%HISTA rozszerzona KURWA, zjebałem histe, na dzienne raczej się nie dostanę z takim wynikiem. Chyba że nie tylko ja tak pojechałem...
wołowy - 2007-06-29, 15:22
historie ponoc wszyscy zjebali ostro
Nema - 2007-06-29, 15:30
w zeszłym roku z historią było podobnie. ja sama tego cholerstwa nie zdawałam ale wiele osób, które znam były baaardzo niezadowolone z wyników
teraz byście się ino przecisnęli przez system eliminacji kandydatów na wymarzone studia. I pamiętać- nikt nie mówi,że bydzie łatwo [w październiku osobiście przeżyłam szok(kolejny był przy pierwszej sesji )]
xwrathx - 2007-06-30, 13:20
polski podst 70%= w porzadku matma rozsz 44%= dosc srednio angielskie rozsz- 66% biorac pod uwage ze napisalem wypracowanie nie na temat to calkiem ok fizyka rozsz- 77% i styka ustne 18 i 19pkt
Piroman - 2007-06-30, 13:28
fizyka rozsz- 77% i styka
ja pierdole ja bym sie nigdy nie podjął takiego wyzwania
xwrathx - 2007-06-30, 14:12
cos ty fizyka jest kozacka, moj ulubiony przedmiot w szkole hehe
Linka - 2007-06-30, 16:36
ja bym sie nigdy nie podjął takiego wyzwania
zawsze możesz pić actimel przez dwa tygodnie
niezłe z Was kozaki... a ja w końcu nie napisałam wyników. to będzie tak: polski [rozsz] 40% [cudem zdałam i nie ma '3' na przEdzie, więc jest git hehe] i tak będę pisać wiersze. pff angielski [rozsz] 79% biologia [podst] 80% [a myślałam, że więcej miałam dobrze, modele odpowiedzi kUamią ] ustne: polski 100% angielski [rozsz] 95% ogólnie jestem zadowolona. polski wiedziałam, że zrypałam, ale przynajmniej mi go zaliczyli. na UJ się nie dostanę zapewne, bo patrzą na rozszerzony polski [ ], ale może na AP mi się cyknie. o ile dobrze mi pójdą wstępne egzaminy, które troszkę z dupy są [egzamin po polsku na hiszpański lol]
wobix - 2007-07-02, 12:31
ja mam 56 % z R ang jestem mega wkruzony bo wychodzi na to że miałem 8 pkt z rozprawki? polski 70% R jest siódemka z przodu jestem zadowolony wos 54% R jak na cały rok opierdalania się to zajebisty wynik ZDAŁEM MATMĘ i to na 38% R wg przelicznika to 47 P miszcz a i tak mi tylko polski potrzebny więc jest ok gratuluję pozostałym a przede wszystkim Lince wyjebanej bioli a wrathowi 77 z fizy!! byłem na matfizie wiem co to fiza i ja też bym się nie wziął za to ah, ustne, ang 75% pol 95%
himsa - 2007-07-02, 15:34
sie ma tytuł licencjonowanego biotechnologa i 4 na dyplomie + plus buziak od najzgrabniejszej prowadzącej i wyrazy nadziei że jeszcze zobaczymy się na magisterce tak mnie rozwala duma, że grubo dziś będzie
Dziewiątek - 2007-07-02, 15:37
haha, brawo h!msa nie wiem czego bardziej zazdrościć, tytułu czy buziaka
wobix - 2007-07-02, 17:34
Ty to 9tek raczej tytułu biotechnologia, gratuluję, myślałem kiedyś o tym, ale nie wypaliło
himsa - 2007-07-02, 18:47
haha, brawo h!msa nie wiem czego bardziej zazdrościć, tytułu czy buziaka
buziak, to oczywiste - i pomyśleć przez ile musiałem przejść żeby z babeczką się całować
outside. - 2007-07-02, 18:52
gratuluje zaliczenia studiów, zycze zaliczenia pani prowadzącej (;
cons - 2007-07-02, 21:35
gratuluje dyplomu a teraz schej sie jak swinia
himsa - 2007-07-02, 22:49
gratuluje dyplomu a teraz schej sie jak swinia
podziękuje za gratulację ale świni z siebie nie zrobię kultura picia jest równie ważna, jak jego ilość - mam zamiar w przyszłości wydać tomik dotyczący jak sprawnie sie upić, nie robiąc sobie i innym krzywdy oraz jak maksymalnie wykorzystać i efektywnie ćwiczyć sztukę picia alkoholu
ale to zapraszam do innego topicu
Linka - 2007-07-03, 00:20
gratuluję pozostałym a przede wszystkim Lince wyjebanej bioli
z której i tak nie mam żadnego pożytku
cons - 2007-07-03, 07:01
kultura picia jest równie ważna, jak jego ilość - mam zamiar w przyszłości wydać tomik dotyczący jak sprawnie sie upić, nie robiąc sobie i innym krzywdy oraz jak maksymalnie wykorzystać i efektywnie ćwiczyć sztukę picia alkoholu
to jest niemozliwe. mowi to student po obronie licencjata... hmm.. to jakas sciema, nie uwierze dopoki nie zobacze dyplomu
wobix - 2007-07-03, 10:04
Tyyy, cons, racja, może to po prostu jedno ze słynnych "czterech"" kłamstw studenta
himsa - 2007-07-03, 11:52
wy po prostu nie wierzycie, że z tego można uczynić sztukę
xwrathx - 2007-07-06, 17:03
no to dostalem sie na EiT we Wro tylko papiery zawioze i jestem student
wobix - 2007-07-06, 17:10
ja mam dopiero 12 i 17 wyniki EiT - elektornika i...?
xwrathx - 2007-07-06, 18:11
elektronika i telekomunikacja
wobix - 2007-07-06, 18:37
gratuluję a ja czekam i czekam dalej nie tylko ja chyba.
woozah - 2007-07-07, 00:23
Ja też. Poczekam sobie jeszcze pewnie do 15tego
lars - 2007-07-08, 00:54
ktos atakowal filmowke w lodzi?
wobix - 2007-07-08, 10:59
ja mówię, że są lekko zmanieryzowani ale mam kumpla na operatorstwie tam więc szacun!
Yoś - 2007-07-10, 21:10
w ogole ludzie z takich artystycznych kregow sa lekko dziwni. nie uogolniam do wszytskich, ale z racji, ze mialam kiedys chlopa w szkole artystycznej, to kilka takich osob poznalam i ogolnie to jaraja sie tym, co robia, a nie robia niczego nadzwyczajnego, zakladaja milion jakichs projektow, z ktorych nic nie wynika, jak widzialam jakies prace dyplomowe to to tez kurde byla jakas lipa, ja bez tej calej artystycznej edukacji moglabym cos takiego zrobic o zmanieryzowaniu, dekadencji, dziwnym ubieraniu, jezdzeniu na starych rowerach i noszeniu szalikow w lato juz w ogole nic nie mowie oczywiscie jest tez mnostwo osob ciekawych i kreatywnych. a moze po prostu nie rozumiem bialych kwadratow na bialym tle i calej tej sztuki?
Karaś - 2007-07-17, 21:57
Chwale sie . dostalem sie na Uniwersytet Warszawski na politologie (zaocznie co prawda ale sie dostalem )
wobix - 2007-07-17, 22:09
ja rezerwa na UJ na filmoznawstwo, ale złożyłem też wieczorowe for sure, więc będę i taki tak studiował filmoznawstwo raczej.uff. Karaś gratuluję
xspierdalajx - 2007-07-18, 15:12
uniwersytet warszawski - dziennikarstwo kierunek fotograf
Linka - 2007-07-21, 00:09
gratulejszyn! ja na razie wszędzie na rezerwie i se czekam.. ;/ oprócz tego jeszcze 2 niewiadome, wyniki soon. czyli lipton, póki co, ale coś się wymyśli.. może
summers - 2007-07-21, 08:51
ja jestem na rezerwie na UW na italianistykę a oprócz tego dostałem się na socjologię na KUL - na zaoczne
wobix - 2007-07-21, 10:25
Linka będzie gut, też sobie tak mówię summers, KUL? no to cool ;D
Linka - 2007-07-21, 23:00
ja nie mówię, że będzie good, tylko, że się coś wymyśli, a to zasadnicza różnica. w każdym razie, jakaś opcja powinna się znaleźć, najwyżej będę poprawiać za rok ten zasrany polski, a w ciągu tego roku będę nieustannie narzekać etc - czyli standard ale wolałabym nie
love_hate - 2007-07-22, 11:48
kierunek: Filologia Polska Specjalizacja: Redaktor-Wydawca Specjalnosc: Dziennikarstwo i komunikacja społeczna
i chuj.
wobix - 2007-07-22, 11:51
przynajmniej się dostałaś! nie marudź! i na dodatek całkiem fajne, będziesz moim naczelnym
khailor - 2007-07-22, 19:27
kierunek: Filologia Polska Specjalizacja: Redaktor-Wydawca Specjalnosc: Dziennikarstwo i komunikacja społeczna
co trzeba na mturze zdawac zeby sie tam dostac?
Dziewiątek - 2007-07-22, 20:23
Zapewne ładnie j.polski, i wos albo tylko ładnie polski
wobix - 2007-07-22, 20:35
nie, polski, wos, hista. na filmoznawstwo tylko ładnie polski
Pearl - 2007-07-22, 21:12
Zaczyna mnie kusić to filmoznawstwo szczerze mówiąc Dobrze, że studia i to wszystko dopiero za rok
wobix - 2007-07-22, 23:10
no to fajnie. ale interesujesz się filmem? ja nie będę skromny i powiem:mam dużą wiedzę na temat filmu i jego historii, mam 3cie miejsce w konkursie wiedzy o filmie ogólnopolskim i NIE DOSTAŁEM się na filmoznawstwo, bo jakieś pindzie które napisały matury lepiej ode mnie, a lubią filmy z Jimem Carreyem zajęły moje miejsce.potem się okaże, jak mało wiedzą, że muszą uczyć się od podstaw. dlatego jeśli chciałabyś iść na to filmoznawstwo, zacznij już trochę łykać historii filmu itd będzie Ci łatwiej, a i zmniejszysz liczbę frustratów na świecie służę pomocą jakby co
lars - 2007-07-23, 00:01
ja mówię, że są lekko zmanieryzowani ale mam kumpla na operatorstwie tam więc szacun!
wlasnie chcialbym na operatorke trafic
wobix - 2007-07-23, 00:07
to już dzisiaj ucz się rysunku, fotografii, rób prace, szukaj znajomości. powodzenia, przyjmują 8 osób na rok.próbuj też na UŚląski.
vez - 2007-07-23, 00:26
A ja uderzam na resocjalizacje na UW, jak sie matura dobrze napisze. Jakies opinie?
Angelius - 2007-07-23, 01:26
Ja marzę o psychologii we Wrocławiu, tudzież Warszawie. Podobno aż tak strasznie ciężko nie jest się dostać... I mam zamiar próbować, póki nie wyjdzie. Problem będzie z maturą, bo podobno trzeba matme.. no zobaczymy Jeżeli nie to - dziennikarstwo Wawa
woozah - 2007-07-23, 01:52
Ja na rezerwie socjologii na UAM. A jak nie to zaoczna ekonomia lub socjologia.
wobix - 2007-07-23, 09:51
A ja uderzam na resocjalizacje na UW, jak sie matura dobrze napisze. Jakies opinie?
ja w resocjalizację nie wierzę Angelius na psychologie matma i biola, ale w niektórych przypadkach sama biola. geeeez, mały informator maturalny dalej mam w głowie
vez - 2007-07-23, 12:02
ja w resocjalizację nie wierzę
Ja wierze, ale nawet nie chodzi o to. Jak resocjalizacja to i podstawy psychologii i socjologii, wiec jest co potem ze soba zrobic. Kiedys byly pomysly, zeby historie sztuki studiowac lub filozofie.
Angelius - 2007-07-23, 12:24
Vezyhr - Filozofia jest bardo fajna. Moja nauczycielka od polskiego jest po tym i imho to najinteligentniejsza istota jaką znam. Poważnie. Pozatym kobieta ma w cholere ciekawą i głęboką wiedzę popartą studiami właśnie - więc jeżeli Cię takie coś fascynuje to uderzaj
wobix - 2007-07-23, 12:36
zasadniczo filozofia jest na każdym kierunku, biologia, matma, filmoznawstwo, politologia itd itd itd
ale tak konkretnie studiować filozofię jako filozofię to trzeba być twardzielem
vez - 2007-07-23, 13:56
Vezyhr - Filozofia jest bardo fajna. Moja nauczycielka od polskiego jest po tym i imho to najinteligentniejsza istota jaką znam. Poważnie. Pozatym kobieta ma w cholere ciekawą i głęboką wiedzę popartą studiami właśnie - więc jeżeli Cię takie coś fascynuje to uderzaj
Moze i bym sie staral tam dostac, ale raz, ze biologii potrzeba, a dwa ze wole jednak sobie poczytac w zaciszu domowym.
Pearl - 2007-07-23, 15:29
no to fajnie. ale interesujesz się filmem? ja nie będę skromny i powiem:mam dużą wiedzę na temat filmu i jego historii, mam 3cie miejsce w konkursie wiedzy o filmie ogólnopolskim i NIE DOSTAŁEM się na filmoznawstwo, bo jakieś pindzie które napisały matury lepiej ode mnie, a lubią filmy z Jimem Carreyem zajęły moje miejsce.potem się okaże, jak mało wiedzą, że muszą uczyć się od podstaw. dlatego jeśli chciałabyś iść na to filmoznawstwo, zacznij już trochę łykać historii filmu itd będzie Ci łatwiej, a i zmniejszysz liczbę frustratów na świecie służę pomocą jakby co
Zależy co masz na myśli pytając, czy się interesuję Interesuję się w tym sensie, że po prostu uwielbiam je oglądać Ale niekoniecznie filmy typu 'American Pie' Powiedzmy, że lubię filmy nieco 'ambitniejsze' I tak najpierw będę studiowała filologię angielską. Ale chciałabym skończyć ze dwa kierunki. W ogóle to chciałabym robić w życiu coś ciekawego. Być może związanego ze sztuką, czy kulturą. Nie widzę siebie raczej w roli sprzedawczyni w sklepie, tudzież jakiejś sekretarki ... Co to, to nie. Mam dziurę w głowie szczerze mówiąc ...
wobix - 2007-07-23, 16:28
no ja podobnie nie widzę siebie "za biurkiem". hm. o co mi chodzi, oglądać to mnóstwo ludzi uwielbia.a imo powinny iść tam osoby, które kochają filmy, kochaj ą rozwalać je na cząstki pierwsze, poznawać historię filmu, teorię filmu, oj teoretyka ważna jest itd itd ale to moje zdanie na dwa kierunki filmoznawstwo i filologie angielską...no to powodzenia i być może, do zobaczenia
Linka - 2007-07-23, 18:39
A ja uderzam na resocjalizacje na UW, jak sie matura dobrze napisze. Jakies opinie?
ciekawe, ale trudne. nie wiem, czy dałabym radę rozmawiać z jakimś więźniem, który wyzabijał pół rodziny i jeszcze śmieje się w twarz - pewnie nie. ale tak czy tak, powodzenia.
summers - 2007-07-23, 21:52
Ja to jak będe duży to bym chciał pracowac w informacji w jakimś centrum handlowym. Nic tylko bym siedział i oglądał fajne dupy xD
lars - 2007-07-24, 01:32
przyjmują 8 osób na rok.
nie mam, KURWA, sznas nie mam.
ale chociaz sobie zdjecia porobie
zycie.
KURWA.
cudem jest.
wobix - 2007-07-24, 10:22
zawsze warto próbować, lars, szykuj się już od dzisiaj ja po/w trakcie filmoznawstwa na Uniwerek Śląski na telewizyjny wydział chcę uderzyć. już się przygotowuję;)
lars - 2007-07-24, 10:35
zawsze warto próbować, lars, szykuj się już od dzisiaj ja po/w trakcie filmoznawstwa na Uniwerek Śląski na telewizyjny wydział chcę uderzyć. już się przygotowuję;)
heh szykuje sie najwazniejsze sa zdolnosci z aparatem. o ile wierzyc stronce filmowki, na pierwszy ogien idzie 10 moich zdjec potem jeszcze dwa etapy.
w kazdym razie bedzie ciezko, jezeli ktos sie tym pasjonuje od paru dobrych lat a aparat e jego rekach to narzedzie zniszczenia. wtedy jestem bez szans, chociaz moze mi sie akurat uda te 10 zdjec ;P
tak czy siak, powodzenia
dodam od siebie, ze u mnie wizyta na slasku odpada. po pierwsze odleglosc, a po drugie sprawy czysto sercowe
Fender - 2007-07-24, 11:46
wiesz Vez, ze zeby pracowac pozniej w zawodzie bedziesz musial dojebac, zeby miec ri5t3kpa Lars do Lodzi uderzasz ?
lars - 2007-07-24, 11:53
Lars do Lodzi uderzasz ?
co mi szkodzi sprobowac
Fender - 2007-07-24, 12:00
nic jakbys zamieszkal w mojej kamienicy, to bylbys kolejna osoba z filmowki
(po Polanskim, ktory tu jakis czas mieszkal)
lars - 2007-07-24, 21:17
jak tani czynsz to nawet jak sie nie dostane do filmowki bede mieszkal w Twojej kamienicy
btw. slyszalem, ze w Lodzi niebezpiecznie. prawda to?
wobix - 2007-07-24, 21:21
wszedzie jest niebezpiecznie. ostatnio okazało się, że Nowa Huta bezpieczniejsza od centrum Krakowa. tak mówi policja.
lars - 2007-07-24, 21:22
bywa i tak
wołowy - 2007-07-24, 21:35
to normalne
tak jak to ze wg statystyk praga jest bezpieczniejsza od centrum wawy
bo: a) na pradze jak ci zajebią telefon to nawet nie zgłaszasz bo i tak si enie znajdzie (mentalnosc mieszkańcow) a w centrum okradani są też ludzie z innych, bezpiecznych dzielnic, którzy zgłąszają kradzieze.
b)w centrum przewija sie wiecej ludzi niz na nowej hucie/pradze, wiec nawet jesli mniejszy % ludzi jest okradanych/bitych itp to ilosc poszkodowanych jest wieksza.
c) głównie w centrum odbywa sie tzw. życie nocne, a po zmroku, i po wypiciu odpowiedniej, zywkle towarzyszącej balangom, dawce alkoholu dzieją sie rózne rzeczy.
ale uwaga - to tez mi opowiedziała kobieta w skzole, jakas ze straży miejskiej czy inny typ z warsztatów na temat administracji i samorządów, wiec sie nie upieram.
wobix - 2007-07-24, 21:47
ogółem - bezpiecznie już nigdzie nie jest ALE teraz nawet w ryj za darmo się nie dostaje
Fender - 2007-07-24, 23:26
btw. slyszalem, ze w Lodzi niebezpiecznie. prawda to?
w sumie to Wobix odpowiedzial precyzyjnie
lars - 2007-07-25, 01:33
ogółem - bezpiecznie już nigdzie nie jest ALE teraz nawet w ryj za darmo się nie dostaje
mi sie raz udalo
summers - 2007-07-31, 07:38
Jestem już oficjalnie studentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego na kierunku Zarządzanie (niestacjonarne)
Podobne tematy
błąd w oprogramowaniu XLT 1.1
11-12.07.2008 Gdynia - DIY Hardcore Punk Fest Vol. 4
The Kodan Armada
Mikoto
prince of persia trainer
alegro era mda
droga krzyzowa vido
zawor;egr;stuka;podczas;jazdy
szukam dominy z rzeszowa
problem z zegarami
battlefield 2142 cracked servers
222222encyklopedia 2222
brzdac w opalach czyli malenstwo 2340
Zestawienie tematów z for internetowych || Strona Główna
|
|